Telefon na rowerze – jak korzystać? Czy to legalne?

0
31

Smartfony stają się coraz popularniejsze i większość osób nie wyobraża już sobie życia bez nich. Nic w tym dziwnego: stanowią one swego rodzaju centrum dowodzenia, w którym można wykonać przelew, posłuchać muzyki, wymienić wiadomości z bliskimi czy po prostu sprawdzić godzinę. Jak korzystać z telefonu podczas jazdy na rowerze?

Bezpieczeństwo ponad wszystko

Pierwszą rzeczą, na jaką koniecznie należy zwrócić uwagę, jest wyżej wspomniane bezpieczeństwo. Ani podczas jazdy samochodem, ani rowerem nie należy wykonywać czynności, które mogłyby doprowadzić do wystąpienia stanu zagrożenia życia. Do takich właśnie można zaliczyć między innymi głośne słuchanie muzyki, przeglądanie internetu SMS-owanie czy inne czynności wymagające skupienia uwagi na smartfonie. W takiej sytuacji naprawdę nietrudno o wypadek, dlatego telefon na rowerze powinien być wykorzystywany jedynie w ograniczonym zakresie i tylko tak, by zapewnić możliwość swobodnego przyglądania się otoczeniu. Warto również mieć na względzie, że podczas słuchania muzyki, nie do końca docierają do nas hałasy z otoczenia. To sprawia, że możemy nie dosłyszeć na przykład nadjeżdżającego samochodu, ostrzegawczych zawołań innych osób czy wszelkich innych dźwięków, które w normalnych warunkach pozwoliłyby uniknąć wypadku. Dlatego też doskonałym pomysłem jest słuchanie muzyki czy e-booków tylko na jednej słuchawce i w niezbyt wysokim natężeniu dźwięku. To pozwala na zachowanie bezpieczeństwa, a jednocześnie – przyjemne spędzanie czasu podczas przejażdżki czy dojazdu do pracy lub szkoły.

Jak przechowywać telefon na rowerze?

Należy pamiętać, że trzymanie telefonu w ręku podczas jazdy jest niedozwolone. Obydwie dłonie powinny spoczywać na kierownicy, aby zapewnić osobie jadącej (a także wszystkim innym uczestnikom ruchu) jak najwyższe bezpieczeństwo. Tylko i wyłącznie w ten sposób można mieć gwarancję, że w razie konieczności wykonania gwałtownego ruchu kierownicą – osoba prowadząca rower po prostu zdąży go wykonać. Jedną z opcji na przechowywanie telefonu podczas jazdy rowerem jest trzymanie go w kieszeni odzieży, jednak rozwiązanie to jest niedoskonałe. Po pierwsze – zakłada, że zawsze mamy na sobie ubranie z otworem na chowanie przedmiotów. Po drugie – telefon może się z łatwością wyślizgnąć, szczególnie podczas gwałtowniejszego hamowania lub jazdy po nierównościach. To może doprowadzić do uszkodzenia aparatu, a nawet wypadku (szczególnie gdy osoba jadąca na rowerze z odruchu będzie próbowała uratować smartfon). Dodatkowo, opcja ta uniemożliwia na przykład korzystanie z nawigacji, która jest niezbędna gdy wybieramy się w miejsce, którego lokalizacji nie znamy. Świetnym rozwiązaniem są natomiast specjalne uchwyty na telefon, bardzo często ofoliowane, zawieszane na ramie roweru. Warto jednak mieć na uwadze, że ich zastosowanie powinno ograniczać się do sprawdzenia godziny czy uruchomienia nawigacji i zerkania na nią. Tego rodzaju sprzęt nie jest bowiem przeznaczony do przeglądania internetu czy SMS-owania (to nie tylko niebezpieczne, ale również utrudnione ze względu na folię chroniącą ekran przed wilgocią).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here